Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Mickiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Mickiewicz. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 maja 2012

Wilno

Chciałyśmy się Wam pochwalić śniadankiem, które było wyjątkowo pyszne. Prawie jak w domu. Dzięki temu śniadaniu nabraliśmy sił na osiem godzin zwiedzania, więc pamiętajcie mali i duzi – śniadanie to najważniejszy posiłek dnia!
Zwiedzanie Wilna zaczęliśmy od ulubionego kościoła Jagody, czyli kościoła pw. św. Piotra i Pawła. Jest to perełka wśród wileńskich świątyń. Położony na Antokolu wśród zieleni, z zewnątrz wygląda jak jeden z wielu innych obiektów sakralnych, lecz kiedy wchodzi się do środka dech zamiera w piersi. Dopiero wtedy zauważa się potęgę i przestrzeń tego miejsca. Ale najważniejsze, to ok. 2000 rzeźb. Każda z kaplic i ołtarzy przedstawiają różne sceny z życia człowieka. Tak więc wchodząc mijaliśmy chrzcielnicę, wychodząc żegnała nas przerażająca kostucha.
Następnie

czwartek, 17 maja 2012

Baranowicze - Orsza

Kiedy każde z nas rano otworzyło oczy i spojrzało w niebo, ujrzało szare i smutne przestworza. Jednak zupełnie nas to nie zniechęciło i chwilę później byliśmy gotowi wyruszyć w dalszą drogę. 

Jeżeli ktoś z Was nigdy nie był na Białorusi, to macie nasze słowo – warto, naprawdę warto się postarać i przejechać się do tego pięknego kraju. Przebywając ogromne odległości mijamy malownicze pola, niesamowicie zielone i gęste lasy, cudowne wioski. Ludzie są tu serdeczni. Zapytaj kogoś o drogę, to w miarę możliwości nawet cię podprowadzi. Cud, miód, malinka.

środa, 16 maja 2012

Grodno - Baranowicze

Żadne z nas, wsiadając rano do autokaru nie spodziewało się, że ten dzień będzie aż tak intensywny.

Zaczęliśmy od spaceru po Grodnie z czarującym Panem Stanisławem. Nasz przewodnik opowiadał szalenie interesujące historie o każdym z mijanych przez nas miejsc. Bardzo zaintrygował mnie fresk, znajdujący się na jednej ze ścian budynku miejscowej straży pożarnej. Przedstawiał